Jechaliśmy tam z nadzieją na spędzenie miłego weekendu, a wyjeżdżaliśmy absolutnie zauroczeni. Uroczysko Zaborek na Podlasiu to miejsce, które jest wprost wymarzone na odpoczynek.

Lokalizacja

Pensjonat Uroczysko Zaborek (http://www.zaborek.com.pl/miejsce-z-klimatem/) znajduje się w Janowie Podlaskim, około 170 km od Warszawy i niecałe 20 km od Białej Podlaskiej. Do granicy z Białorusią jest stąd już raptem kilka kilometrów.

Czym jest Uroczysko Zaborek?

Trudno jednoznacznie nazwać to miejsce. To bardzo duża, licząca ponad 70 hektarów przestrzeń wśród lasu, łąk i bujnej zieleni pośród której znajduje się kilkanaście drewnianych, niezwykle klimatycznych budynków. Co ciekawe, jeszcze w latach 80. czy 90. ten teren wyglądał zupełnie inaczej. Ówcześni właściciele Zaborka, których dzieło kontynuują dzisiaj dzieci, prowadząc to miejsce, powoli rozwijali zakupiony przez siebie teren i zaczęli kupować oraz przenosić do Zaborka zabytkowe budynki z innych rejonów Podlasia. Niektóre zostały wybudowane jeszcze w XIX wieku, zostały więc odnowione z zachowaniem oryginalnego wyglądu.

W kilku z nich można zamieszkać. Na gości czekają między innymi Stara Plebania, Bielony Dworek, Leśniczówka, Zaścianek czy Wiatrak Koźlak. Każdy ze znajdujących się w nich pokoi urządzony jest w innym stylu. W Zaborku znajdziemy także klimatyczny kościółek, który został zdesakralizowany i przerobiony na sale konferencyjne czy miejsca do wspólnego biesiadowania.

Park Krajobrazowy Podlaski Przełom Bugu

Uroczysko Zaborek znajduje się na terenie Parku Krajobrazowego Podlaski Przełom Bugu, więc zielone pejzaże zachwycają na każdym kroku. Jakby tego wszystkiego było jeszcze mało, to tuż obok mamy urokliwe jezioro, które można podziwiać z perspektywy pomostu. Bajka!

Osada Zaborek

My zaś nocowaliśmy w Osadzie Zaborek – nowej części Zaborka. Gospodarze wybudowali tam pięć domków , które od głównej części kompleksu oddalone są o kilka minut spacerem. Położone są bardzo malowniczo, z jednej strony las, a z drugiej pole. Trzeba byłoby się naprawdę postarać, żeby nie zresetować głowy w takich okolicznościach.

Mieszkaliśmy w domu z antresolą. Na dole mieliśmy salon z w pełni wyposażonym aneksem kuchennym, przytulną sypialnię i przestronną łazienkę. Na antresoli dwa łóżka tuż obok okna z pięknym widokiem. Nie musimy chyba mówić jak wielką radochę miały dzieci ze spania na górze. Zajęli antresolą i ochrzcili ją swoim wakacyjnym pokojem. Domek był świetnie urządzony, pełen przeróżnych detali, które umiejętnie łączyły nowoczesny, nieco minimalistyczny styl z sielskim klimatem. Do swojej dyspozycji mieliśmy także taras, na którym jedzenie śniadania było czystą przyjemnością.

Co robić z dziećmi?

Jeśli wybieracie się do Zaborka z dziećmi, to atrakcji dla nich na pewno nie zabraknie. Na terenie kompleksu znajdują się dwa place zabaw – jeden mały, położony w lesie i drugi dużo większy. Różnorodność zabawek i atrakcji jest na nim naprawdę duża. Dodatkowo obok są boiska do piłki nożnej, koszykówki i siatkówki. Uroczysko Zaborek oferuje także basen. Nie jest duży, ale jednocześnie może kąpać się w nim kilka osób.

Samo buszowanie po terenie to wielka radocha dla najmłodszych. Dodatkowo w recepcji dostępne są instrukcje do trzech zabaw terenowych dla dzieci. Szukanie tropów, rozwiązywanie zagadek, zbieranie pieczątek – maluchy będą zachwycone!

Czy to dobre miejsce na odpoczynek dla kogoś kto nie ma dzieci?

Tak! Co ważne dla osób, które chcą odpocząć i niekoniecznie mają ochotę słyszeć odgłosy dziecięcych zabaw, obydwa place zabaw, a szczególnie ten duży, położone są nieco na uboczu. Dzięki temu hałasujące dzieciaki nie przeszkadzają łaknącym ciszy i spokoju. I choć Uroczysko Zaborek ma przewidziane miejsca noclegowe dla ponad 110 osób, to teren jest na tyle rozległy, a budynki na tyle od siebie oddalone, że nie mamy poczucia, że oprócz nas jest tam wielu ludzi. Jest naprawdę cicho i spokojnie.

Jak z jedzeniem?

Pysznie! W Bielonym Dworku znajduje się restauracja, serwująca przede wszystkim dania kuchni podlaskiej. Podczas naszego weekendu jedliśmy parowańce z musem truskawskowym, galuszki zapiekane z boczniakami i czebureki z sosem czosnkowym. Zaś Antek i Maja – cudowne naleśniki z serem, śmietaną i dżemem jabłkowym. Koniecznie zaplanujcie tam obiad, bo jedzenie jest naprawdę świetne. Warto zarezerwować wcześniej stolik, gdyż restaurację mogą odwiedzać także goście z zewnątrz, a chętnych nie brakuje.

Co robić w okolicy?

Kilka kilometrów od Zaborka znajduje się słynna stadnina koni w Janowie Podlaskim. Można zwiedzić ją z przewodnikiem (zapytajcie o numer w recepcji Zaborka). Chcieliśmy się tam wybrać, ale okazało się, że tego dnia nie będzie możliwości jazdy konnej. Antek zaś tydzień wcześniej jeździł po raz pierwszy i bardzo mu się spodobało, chcieliśmy więc ponownie zabrać go na konie. Trafiliśmy więc do stajni For Pleasure w Werchliśu, tuż za Janowem. Bardzo polecamy amatorom jazdy konnej!

Okolica oferuje dużo więcej, choćby zamek w Janowie Podlaskim, alpakarium w Rudce czy położoną nieco dalej Świętą Górę Grabarkę, prawosławne sanktuarium. Weekend to zdecydowanie za mało, żeby próbować zwiedzić tę okolicę.

Podsumowanie

W tym miejscu można naprawdę odpocząć. Jest magicznie, serio. Uroczysko Zaborek jest idealne dla rodzin z dziećmi, to także świetne miejsce na wyjazd we dwoje. Świetny klimat, mnóstwo zieleni, piękne widoki, pyszne jedzenie, cisza – czego chcieć więcej? Pojedźcie tam koniecznie. My na pewno będziemy wracać!

Iza i Michał

 

Jeśli spodobał Ci się tekst i chcesz być z nami na bieżąco, serdecznie zapraszamy do polubienia nas i obserwowania na Facebooku i Instagramie 🙂