Kopenhaga z dziećmi przyszła nam do głowy już dawno temu, jednak długo nie było nam po drodze. A to szukaliśmy ciepła, a tam pogoda nie rozpieszcza, a to brakowało tanich lotów, a jak już raz zaplanowaliśmy wyjazd, to pokonała nas choroba. W stolicy Danii byliśmy już wcześniej, jeszcze w czasach przeddziecięcych. Bardzo nam się spodobała, więc wiedzieliśmy, że prędzej czy później do niej wrócimy. W końcu się udało! Wiedzieliśmy, że luty nie będzie wymarzoną porą na snucie się po mieście, ale co tam. Jedziemy!

Jak dostać się do Kopenhagi?

Tanie linie nie latają do Kopenhagi z Warszawy. Taką możliwość stwarza Ryanair z Krakowa i Gdańska. Ze względu na to, że lecieliśmy tylko na weekend, nie chcieliśmy tracić czasu na przejazd z Warszawy do Krakowa lub Gdańska. Wybraliśmy inną opcję: lot Wizzairem do Malmö w Szwecji, a następnie przejazd autokarem do Kopenhagi (więcej w informacjach praktycznych na końcu tekstu). Za lot w dwie strony dla naszej całej czteroosobowej rodziny zapłaciliśmy 240 zł. Droższy był autokar, tutaj zapłaciliśmy około 450 zł za wszystkich w dwie strony.

Kopenhaga z dziećmi – co zobaczyć, co zrobić?

Jadać do Kopenhagi nie mieliśmy gotowego planu weekendu. Chcieliśmy być elastyczni wobec pogody i bieżącej formy naszych dzieci. Ten wyjazd miał być w pełni dla nich, więc nastawialiśmy się na rzeczy, które sprawią im radość.

Sobota była bardzo przyjemna i słoneczna, więc wybór był jasny – Tivoli Gardens. To znajdujący się w samym centrum miasta park rozrywki i ogród, który powstał blisko 180 lat temu, zalicza się więc do najstarszych parków rozrywki na świecie.

Dobrze trafiliśmy, ponieważ Tivoli Gardens jest otwarte od kwietnia do września, a dodatkowo w okolicach Halloween, Bożego Narodzenia i w okresie ferii zimowych. Mieliśmy więc okazję odwiedzić park w jego zimowej odsłonie. Dzieci były zachwycone, a i nam się bardzo podobało. Klimatyczne budynki, alejki, atrakcje dopasowane do każdego wieku, od małych dzieci po dorosłych. Przejażdżki karuzelami i kolejkami bardzo pasowały blisko trzyletniej Mai i czteroletniemu Antkowi. Mieli także okazję po raz pierwszy spróbować jazdy na łyżwach. Na terenie jest mnóstwo knajpek, barów, food trucków, więc łatwo o przekąskę czy obiad.

Gdy patrzymy przez pryzmat polskiego portfela, to mniej przyjazne są ceny. Wejściówka dla osoby powyżej 8 lat to 135 DK, czyli około 81 zł. Bilet dla dzieci w wieku 3-7 lat kosztuje 60 DK (około 36 zł), a poniżej 3.roku życia wejście jest darmowe. To jednak nie wszystko, ponieważ za każdą atrakcję płaci się oddzielnie. Jeden bilet kosztuje 30 DK (około 18 zł). Na te prostsze karuzele wchodzi się na jednym bilecie, jednak do tych bardziej zaawansowanych potrzeba dwóch lub trzech. My, ze względu na wiek naszych Puciaczków, korzystaliśmy tylko z tych najprostszych. Jeden przejazd, np. kolejką dla trzech osób wyniósł więc 90 DK (około 54 zł). Tivoli Gardens oferuje pakiety na wejście i nielimitowane jazdy, które mogą być atrakcyjne dla tych, którzy zamierzają intensywnie korzystać z parkowych atrakcji.

Po Tivoli nasze dzieci były już padnięte, ale po obiedzie znaleźli jeszcze siłę, żeby odwiedzić sklep Lego. Słynne klocki są przecież duńskie, więc nie mogliśmy odmówić sobie wycieczki na małe zakupy. Sklep oferuje ogromny wybór przeróżnych zestawów, a nawet klocki na pojemniki. Dorośli wyglądają tam na co najmniej tak samo podekscytowanych jak dzieci. Mniejsze, prostsze zestawy kosztują 100-130 DK (około 60 – 80 zł). Sklep znajdziecie w samym centrum przy liczącym ponad kilometr długości pasażu handlowym Strøget.

Drugiego dnia mieliśmy mnóstwo pomysłów, ale musieliśmy się pohamować, bo było bardzo wietrznie i deszczowo. Zawędrowaliśmy do Nyhavn, czyli znaku rozpoznawczego Kopenhagi. To ulica i kanał w, a także, centrum miasta, z charakterystycznymi kolorowymi domkami. Bardzo przyjemne miejsce na spacer. Można tam także przysiąść w jednej z wielu knajpek. Dzieci miały radochę z oglądania licznych łódek zacumowanych w porcie.

Nyhavn warto odwiedzić również wieczorową porą, kiedy mieni się światełkami. Fantastyczny klimat, idealny, aby przycupnąć w knajpce i ogrzać się gorącą czekoladą.

Z Nyhavn wyruszyliśmy w godzinny rejs łodzią po kopenhaskich kanałach. To ciekawa opcja na zobaczenie miasta od strony wody. W ten sposób można zobaczyć chociażby słynny posąg Małej Syrenki. Sama rzeźba nie zachwyca i jest nieco oddalona od centrum. Niemniej jednak to punkt obowiązkowy dla większości osób odwiedzających Kopenhagę. Widzieliśmy ją z bliska przy naszej pierwszej wizycie w stolicy Danii, więc tym razem już nie ciągnęliśmy się tam z dziećmi.

Gdzie jeść w Kopenhadze?

Po lokalach się nie rozbijaliśmy, ale jeden mamy do polecenia. Valle Dalle znajduje się tuż obok Tivoli Gardens, więc to bardzo dobra opcja na obiad z dziećmi po szaleństwach w parku, tym bardziej, że ceny w parkowych knajpach są dość wygórowane. Lokal oferuje, poza standardowym menu, bufet w wersji „płacisz i jesz co chcesz”. Do wyboru jest bardzo wiele dań, przekąsek, sałatek, warzyw, deserów, więc bez problemu można skomponować dobry obiad. Jedzenie jest smaczne, a cena, jak na Kopenhagę, bardzo przystępna. W godzinach 10-16 bufet dla dorosłych kosztuje 79 DK (niecałe 50 zł). My po 16 zapłaciliśmy już standardową cenę – 119 DK (około 71 zł) za osobę i 59 DK za dziecko (około 35 zł).

Jak odebraliśmy Kopenhagę?

Wiadomo, że weekend to mało na ocenę, ale Kopenhaga wydaje się bardzo przyjaznym miejscem do życia. Potwierdza to nasz przyjaciel, u którego się zatrzymaliśmy i który był naszym przewodnikiem po mieście, mieszkający w Kopenhadze już niemal 9 lat. Miasto jest spokojne, ładne i zadbane. W oczy rzucają się wszechobecne rowery. Miejscowi jeżdżą na nich często i chętnie, mnóstwo osób dojeżdża w ten sposób do pracy. Kopenhaga z dziećmi czy bez – polecamy!

M.

Informacje praktyczne:

– Dojazd z Malmö do Kopenhagi – dojechać można pociągiem, my jednak zdecydowaliśmy się na autokar. Skorzystaliśmy z usług firmy Neptunbus (https://www.neptunbus.dk/). Przystanek ma na samym lotnisku w Malmö, a w Kopenhadze zatrzymuje się również na lotnisku oraz przy kolejowym dworcu głównym. Podróż trwa godzinę. Autokar jedzie przez most Oresund, łączący Szwecję z Danią.

– Tivoli Gardens – terminy otwarcia parku i dokładne ceny biletów na https://www.tivoli.dk/en/.