Duperele

Życzymy Wam i sobie

Życzymy Wam i sobie

Zastanawiamy się, czy możemy to napisać z pełnym przekonaniem. I tak, możemy. Po raz pierwszy od około 20 lat tak bardzo czekamy na Święta. Żeby nie było, przez ten czas Boże Narodzenie zawsze było ważnym, bardzo ważnym czasem. Tylko brakowało tego czynnika, który...

Listopadzie, tobie już dziękujemy

Listopadzie, tobie już dziękujemy

Listopad to nigdy nie był nasz ulubiony miesiąc. Jeszcze zanim pojawiły się dzieci, mieliśmy na niego niezły sposób. Przez kilka lat, zawsze na początku miesiąca wyjeżdżaliśmy tam, gdzie cieplej. Często był to nasz główny wyjazd w całym roku, na który odkładaliśmy...

Kult zmęczenia

Kult zmęczenia

Pomyślcie o tym jak wchodzicie do pracy. Bardziej prawdopodobne, że powiecie „Ale jestem zmęczona, dajcie kawyyyy!” czy może „Dawno się tak nie wyspałam, rozpiera mnie energia”. Takich, którzy powiedzieliby coś w stylu tego drugiego zdania, to już dawno nie widziałem....

Jesteście taci idealni! My??? Nigdy w życiu!

Jesteście taci idealni! My??? Nigdy w życiu!

Usłyszałem ostatnio od znajomej, która śledzi nasze losy na blogu, że jesteśmy dla niej idealną rodziną. Że jesteśmy aktywni, jeździmy z dziećmi, pokazujemy im świat, tak bardzo się kochamy, świetnie ich wychowujemy, oboje jesteśmy w to zaangażowani. Że można nas...

List rozczarowanego ojca: trzy lata później

List rozczarowanego ojca: trzy lata później

Dokładnie trzy lata temu doświadczyłem średnio przyjemnej rzeczy – zwolnienia z pracy. Zwykłe rozstanie nie byłoby niczym nadzwyczajnym, to się zdarza. Jednak pracodawca mówiący, że to koniec współpracy w kwadrans po tym, jak wróciłem z czteromiesięcznego urlopu...

Dzieci w restauracji – czy to ma sens?

Dzieci w restauracji – czy to ma sens?

Lubimy nieraz wyjść we czwórkę do knajpy. Spotkałem się już z pytaniem, po co ciągniemy tam dzieci, to nie łatwiej w domu zjeść? Pomijając kwestię przygotowania posiłku, to pewnie, że łatwiej. Lubimy jednak zjeść czasami coś innego niż dania, które są przebojami...

Jak to było bez dzieci?

Jak to było bez dzieci?

Drodzy rodzice, pamiętacie te czasy, gdy nie mieliście jeszcze dzieci? Wam też wydaje się, że to prehistoria? Ci mali ludzie tak potrafią przeorganizować życie, że można zapomnieć, że kiedyś było się w pełni niezależnym, szalonym, a codziennie po pracy biegało się z...

Czy naprawdę wszyscy chcemy być tacy sami?

Czy naprawdę wszyscy chcemy być tacy sami?

Źle odnajduję się w konflikcie. Pewnie po części dlatego unikam raczej (aczkolwiek coraz rzadziej) w większym gronie obnoszenia się ze swoją opinią na bieżące tematy społeczno-polityczne. W takiej grupie często są nieznajomi, którzy okazuje się, że myślą zupełnie...