List rozczarowanego ojca: trzy lata później

List rozczarowanego ojca: trzy lata później

Dokładnie trzy lata temu doświadczyłem średnio przyjemnej rzeczy – zwolnienia z pracy. Zwykłe rozstanie nie byłoby niczym nadzwyczajnym, to się zdarza. Jednak pracodawca mówiący, że to koniec współpracy w kwadrans po tym, jak wróciłem z czteromiesięcznego urlopu...
Dzieci w restauracji – czy to ma sens?

Dzieci w restauracji – czy to ma sens?

Lubimy nieraz wyjść we czwórkę do knajpy. Spotkałem się już z pytaniem, po co ciągniemy tam dzieci, to nie łatwiej w domu zjeść? Pomijając kwestię przygotowania posiłku, to pewnie, że łatwiej. Lubimy jednak zjeść czasami coś innego niż dania, które są przebojami...
Jak to było bez dzieci?

Jak to było bez dzieci?

Drodzy rodzice, pamiętacie te czasy, gdy nie mieliście jeszcze dzieci? Wam też wydaje się, że to prehistoria? Ci mali ludzie tak potrafią przeorganizować życie, że można zapomnieć, że kiedyś było się w pełni niezależnym, szalonym, a codziennie po pracy biegało się z...
Czy naprawdę wszyscy chcemy być tacy sami?

Czy naprawdę wszyscy chcemy być tacy sami?

Źle odnajduję się w konflikcie. Pewnie po części dlatego unikam raczej (aczkolwiek coraz rzadziej) w większym gronie obnoszenia się ze swoją opinią na bieżące tematy społeczno-polityczne. W takiej grupie często są nieznajomi, którzy okazuje się, że myślą zupełnie...
To oni kiedyś będą nastolatkami? Ale ja nie chcę!

To oni kiedyś będą nastolatkami? Ale ja nie chcę!

Jest pewna rzecz, której się boję. Niejedyna oczywiście, ale akurat ta wyjątkowo spędza mi sen z powiek. Boję się tego momentu, gdy Antoś i Maja zaczną stawać się nastolatkami. Na razie bardzo trudno mi sobie wyobrazić, że te dwa małe, słodkie szkraby mogą być za...
Tata sam w domu

Tata sam w domu

– Miśku, w maju mam tygodniowy wyjazd – oznajmiła jakiś czas temu Iza. – Eee, ale jak to? Gdzie? – odparłem błyskotliwie. – Do Portugalii. Służbowo. – usłyszałem w odpowiedzi. W praktyce oznaczało to dla mnie, że przez tydzień będę sam na...